13 lutego – Dzień Miłości do Siebie

Dzień Miłości do Siebie - Zatrzymajsiezela.pl

Postanowiłam zapytać siebie, czym dla mnie jest miłość do siebie.


Odpowiedź przyszła szybko choć nie była tą, której się spodziewałam. Myślałam, że będzie bardziej wzniosła, może bardziej „rozwojowa”. A ona była prosta!

Miłość do siebie to akceptacja siebie takiej, jaka jestem w całości.

Moich dobrych i trudnych stron, blasku i mojego cienia.
Mojej siły i mojego zmęczenia. Tego, co już potrafię i tego, czego dopiero się uczę.

Miłość do siebie przestaje być ideą, kiedy zaczyna być praktyką codzienności.
Kiedy zamiast oceniać zatrzymuję się i słucham. Zamiast  poprawiać siebie próbuję,  siebie zrozumieć. Kiedy zamiast walczyć wybieram obecność.

To także zgoda na niedoskonałość, na bycie w procesie na bycie człowiekiem.

Miłość do siebie bywa cicha. Nie zawsze wygląda jak pewność siebie czy zachwyt nad własnym życiem. Czasem wygląda jak odpoczynek bez poczucia winy, jak postawienie granicy czy powiedzenie „dzisiaj to wystarczy”.

Zauważam, że miłość do siebie rośnie wtedy, gdy przestaję traktować siebie jak „projekt do naprawienia”, a zaczynam traktować siebie jak dom, do którego wracam.

I może właśnie tym jest powrotem do siebie.

Pytania refleksyjne, dla Ciebie:

  • Czego potrzebuję dziś od siebie najbardziej: działania, odpoczynku, zrozumienia, łagodności?
  • Co dzisiaj w sobie akceptuję, nawet jeśli jest niedoskonałe?
  • Co w moim życiu jest wyrazem szacunku do siebie?